- Szczegóły
- Autor: Biuro Wielkopolski w Brukseli
Chcielibyśmy, aby pomogli nam Państwo wyróżnić projekty, które rzeczywiście są nośnikiem zmian - ułatwiają życie obywatelom i przynoszą korzyści lokalnym społecznościom.
Aby mieć szansę na wygraną sprzętu fotograficznego o wartości 1000 euro i wycieczki do Brukseli w październiku, wystarczy zrobić zdjęcie dowolnego projektu oznaczonego plakietką UE lub tablicą informacyjną z widoczną flagą UE, wskazującą na finansowanie unijne.
Następnie należy udostępnić tutaj maksymalnie 3 zdjęcia.
Zwycięzcy zostaną wyłonieni w drodze publicznego głosowania oraz przez jury złożone ze specjalistów ds. komunikacji i fotografii.
Konkurs rozpoczyna się 19 czerwca. Zgłoszeń można dokonywać do 23 sierpnia 2013 r. do godz. 12 czasu środkowoeuropejskiego.
Więcej informacji można znaleźć na stronach poświęconych polityce regionalnej UE i innym funduszom UE lub na stronie konkursu fotograficznego „Europe in my Region.
Autor: Komisja Europejska
- Szczegóły
- Autor: Biuro Wielkopolski w Brukseli
Negocjatorom Parlamentu Europejskiego i rządów państw członkowskich UE udało się w środę wieczorem dojść do porozumienia w sprawie nowego budżetu Wspólnoty na lata 2014-2020 - poinformował dziennikarzy w Brukseli Eamon Gilmore wicepremier Irlandii, która kończy w tym miesiącu swoją prezydencję w UE.
Polska wciąż utrzymuje pozycję największego beneficjenta unijnych funduszy.
"To bardzo dobry dzień dla Europy – dodał Gilmore. - To propozycja dla UE, która może zostać wykorzystana na wspieranie wzrostu gospodarczego i zatrudnienia".
Późne porozumienie
Według pierwotnych założeń, porozumienie to miało być zawarte już w grudniu zeszłym roku, ale kompromis udało się osiągnąć dopiero po wielu miesiącach trudnych negocjacji najpierw między państwami członkowskimi, a potem międzyinstytucjonalnych z udziałem przedstawicieli KE, Rady UE i – po raz pierwszy (bo Traktat Lizboński, który wszedł w życie w grudniu 2009 roku wprowadził procedurę współdecydowania w procesie stanowienia budżetu Wspólnoty) - Parlamentu Europejskiego.
Negocjacje przeciągały się bowiem Parlament domagał się większej elastyczności ram budżetowych, zwłaszcza gwarancji, że niewykorzystane pieniądze będą mogły być przenoszone z roku na rok. Europarlamentarzyści argumentowali, że zapewni to UE możliwość szybkiego reagowania w nadzwyczajnych sytuacjach kryzysowych.
"Celem upominania się o elastyczność budżetu jest to, by te ograniczone środki finansowe - bo cały budżet jest mniejszy, niż poprzedni - wykorzystać całkowicie. Będzie to możliwe tylko wówczas, jeśli zarówno zobowiązania i płatności będzie można przenosić z roku na rok" - tłumaczyła w rozmowie z PAP europosłanka PO/EPL Sidonia Jędrzejewska. Teraz niewykorzystane fundusze wracają do państw członkowskich.
To jeszcze nie koniec procedury
"Uzgodniliśmy pakiet, który przedstawimy całemu Parlamentowi Europejskiemu oraz ministrom ds. europejskich państw UE" - powiedział Gilmore, który w negocjacjach budżetowych reprezentował rządy. Uzgodniony projekt wymaga zgody PE, ale europosłowie mogą go tylko przyjąć lub odrzucić w całości (nie mają bowiem możliwości wnoszenia poprawek). Głosowanie odbędzie się prawdopodobnie na najbliższej sesji plenarnej w Strasburgu na początku lipca.
Projekt musi także zatwierdzić Rada UE (czyli przedstawiciele rządów państw członkowskich), co może nastąpić już w przyszłym tygodniu. „To wyważony kompromis, który ma zagwarantować, że pieniądze będą wypłacone od nowego roku” – ocenił irlandzki wicepremier.
Parlament postawił na swoim
Gilmore poinformował, że porozumienie uwzględnia wszystkie kluczowe postulaty europosłów: elastyczność budżetu, czyli możliwość przesuwania niewykorzystanych środków z roku na rok i między działami budżetowymi; obowiązkowy przegląd budżetu w 2016 roku; rozpoczęcie prac nad stworzeniem systemu dochodów własnych UE oraz nowelizację rocznego budżetu na 2013 r. o dodatkowe 11, 2 mld euro.
Początkowo państwa członkowskie zgadzały się na elastyczność wieloletniego budżetu UE pod warunkiem, że roczna kwota płatności nie będzie mogła wzrosnąć o więcej niż 4 mld euro wskutek przesunięcia niewykorzystanych środków z poprzednich lat. "Znaleźliśmy inne rozwiązania tej kwestii" - poinformował Gilmore, nie podając jednak szczegółów.
Według niego uzgodniono, że w 2016 roku Komisja Europejska będzie musiała dokonać przeglądu wieloletniej perspektywy finansowej UE i - uwzględniając sytuację ekonomiczną - ewentualnie zaproponować zmiany. "Mamy nadzieję, że wówczas sytuacja gospodarcza będzie dużo lepsza, niż obecnie" - powiedział wicepremier Irlandii.
Komisarza Lewandowskiego wiara w odpowiedzialność
„Teraz górę musi wziąć wspólna odpowiedzialność za to, na co czeka UE. Wierzę, że w tych bardzo nerwowych momentach weźmie górę ta odpowiedzialność” - mówił unijny komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski w przeddzień ostatniej - jak się okazało – tury negocjacji. „Europa musi teraz udowodnić swoją użyteczność, również poprzez fundusze” – dodał.
Komisarz przestrzegł również przed „opłakanymi skutkami dla postrzegania użyteczności Europy”, o ile i tym razem negocjacje zakończą się niczym. Przypomniał przy tym, że na Węgrzech 97 proc. inwestycji nieprywatnych jest realizowane przy współudziale funduszy unijnych, na Słowacji - 76 proc., a w Polsce - ponad połowa.
„Stawka jest ogromna – podkreślił Lewandowski. - Nie było nigdy takiego kryzysu, takiej złej sytuacji na rynku pracy”. Ostrzegł ponadto, że brak porozumienia wzbudziłby społeczne rozczarowanie unijnymi instytucjami, a to z kolei „może wpłynąć na skład Parlamentu Europejskiego w roku 2014, w którym może nieoczekiwanie znaleźć się wiele ugrupowań wcześniej mało przyjaznych projektom europejskim”.
Polska wciąż największym beneficjentem
Uzgodniony przez państwa członkowskie UE budżet na lata 2014-2020 po raz pierwszy będzie realnie mniejszy od poprzedniej. Przewiduje on wydatki na poziomie 960 mld euro w zobowiązaniach i ponad 908 mld euro w rzeczywistych płatnościach na siedem lat. Zgodnie z ustaleniami przywódców państw unijnych, Polska ma w tym czasie otrzymać 105,8 mld euro, w tym na politykę spójności 72,9 mld euro, a na politykę rolną 28,5 mld euro. To pozwalałoby jej zachować pozycję największego beneficjenta unijnych funduszy. (bba)
Autor: www.euractiv.pl
- Szczegóły
- Autor: Biuro Wielkopolski w Brukseli
Grupa Europejskiej Partii Ludowej w Komitecie Regionów zaprasza do udziału w konkursie "Być obywatelem Europy: jak to widzisz?”.
Konkurs, który prowadzony jest w ramach Europejskiego Roku Obywateli, przeznaczony jest głównie dla młodych ludzi (+18) ze wszystkich krajów członkowskich oraz Chorwacji.
Celem konkursu jest zobrazowanie w dowolnej formie np. zdjęcia, grafiki, rysunku, hasła "Być obywatelem Europy: jak to widzisz?”. Dopuszczalny jest każdy rodzaj wizualizacji lub ilustracji.
Swoje prace należy przesyłać do 1 lipca 2013 r. do Grupy EPL poprzez wypełnienie formularza znajdującego się na stronie grupy http://selectsurvey-gen.cor.europa.eu/TakeSurvey.aspx?SurveyID=722Jnn2
Do wygrania w konkursie są 2 iPady, wycieczka do Brukseli, a najlepsze prace zostaną zamieszczone w książce Grupy EPL „Wizja unijnego obywatelstwa na 2020 rok”.
Więcej informacji oraz regulamin konkursu znajduje się na stronie Grupy EPL w Komitecie Regionów http://web.cor.europa.eu/epp/Events/Competitions/Pages/default.aspx
Autor: EPL/KR, BIWW
- Szczegóły
- Autor: Biuro Wielkopolski w Brukseli
W państwach członkowskich strefy euro było w kwietniu bez pracy niemal 19,4 miliona osób, a w całej UE – ponad 26 i pół miliona – podał Eurostat. Oznacza to, że stopa bezrobocia w „17” wyniosła 12,2 procent, a w „27” – 11 proc. To unijny rekord.
W porównaniu z zeszłym rokiem bezrobocie wzrosło zarówno w strefie euro, jak i w całej UE: w lutym 2012 roku wskaźnik ten wynosił odpowiednio 10,9 proc i 10,2 proc.
W Polsce nieco lepiej
Z szacunków Eurostatu wynika, że - podobnie jak w styczniu - w lutym w Polsce bezrobocie kształtowało się na poziomie 10,6 proc. Według GUS natomiast stopa bezrobocia w Polsce spadła i wyniosła na koniec marca 14,3 wobec 14,4 proc. miesiąc wcześniej.
Eurostat mierzy bowiem stopę bezrobocia jako procent osób w wieku 15-74 lata pozostających bez pracy, zdolnych podjąć zatrudnienie w ciągu najbliższych dwóch tygodni, którzy ponadto aktywnie poszukiwali pracy w ciągu ostatnich tygodni, w stosunku do wszystkich osób aktywnych zawodowo w danym kraju. Tymczasem według GUS, stopa bezrobocia to odsetek bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wobec całości cywilnej ludności aktywnej zawodowo.
Liczba bezrobotnych w UE wzrosła w lutym o 76 tys. w stosunku do stycznia, a w strefie euro – o 33 tys. Rok do roku liczba osób bez pracy zwiększyła się o 1,8 mln w UE i o 1,7 mln w strefie euro.
Najlepsi i najgorsi w UE
Najmniej bezrobotnych jest w Austrii (4,8 proc.), Niemczech (5,4 proc.) i Luksemburgu (5,5 proc.). Najwięcej niezmiennie w Grecji – 26,4 proc. (to najnowsze dostępne dane za grudzień 2012), Hiszpanii (26,3 proc.) i Portugalii (17,5 proc.).
W porównaniu z zeszłym rokiem bezrobocie wzrosło w 19 państwach UE a spadło w 8. Najwięcej osób straciło pracę w Grecji (z 21,4 proc. w grudniu 2011 r. do 26,4 proc.), na Cyprze (z 10,2 proc. do 14 proc.), w Portugalii (z 14,8 do 17,5 proc.) i w Hiszpanii (z 23,9 do 26,3 proc.).
Natomiast państwa UE, w których był największy spadek poziomu bezrobocia, to: Łotwa (z 15,6 proc. w czwartym kwartale 2011 do 14,3 proc. rok później), Estonia (z 10,8 proc. w styczniu zeszłego roku do 9,9 proc. w styczniu tego roku.) oraz Irlandia (z 15,1 proc. do 14,2 proc.). (bba)
Autor: www.euractiv.pl
- Szczegóły
- Autor: Biuro Wielkopolski w Brukseli
Zapraszamy do udziału w międzynarodowej konferencji zatytułowanej "Gdzie kończy się miasto? Planowanie przestrzenne na terenach podmiejskich", w czwartek 13 czerwca br., o godz. 9.00 do Sali Sesyjnej w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim.
W przerwie konferencji, o godz. 11.00 dziennikarzy wielkopolskich redakcji zapraszamy na konferencję prasową, w sali 141 (1. piętro), w budynku C, UMWW przy Al. Niepodległości 18.
Podczas konferencji o Wielkopolsce, jej zrównoważonym potencjale i inteligentnym rozwoju opowie Wojciech Jankowiak, Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego. Z kolei Marek Bryl, Dyrektor Wielkopolskiego Biura Planowania Przestrzennego poruszy w swoim wystąpieniu kwestię systemu planowania przestrzennego w Polsce, a także tworzenia się nowych form zagospodarowania przestrzeni - terenów podmiejskich. Jednym z prelegentów konferencji będzie też Pani Profesor Wanda Gaczek z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, która swoje wystąpienie poświęci specyfice rynku nieruchomości w Poznańskim Obszarze Metropolitalnym.
Konferencję zakończy dyskusja na temat planowania przestrzennego na obszarach podmiejskich, której moderatorem będzie Hilary Lowson - Sekretarz Sieci PURPLE.
Przypomnijmy, że w styczniu 2012 roku, uchwałą Sejmiku Województwa Wielkopolskiego, nasz region podjął się realizacji zadań związanych z przystąpieniem do Platformy Podmiejskich Regionów Europejskich PURPLE. Wstąpienie Województwa Wielkopolskiego do sieci nastąpiło osiem miesięcy później. Konferencja "Gdzie kończy się miasto?..." jest wydarzeniem towarzyszącym XVII Zgromadzeniu Ogólnemu Sieci PURPLE w Poznaniu. Jego uczestnikami będą przedstawiciele 15 regionów członkowskich z 11 krajów europejskich.
Sieć PURPLE założona została w 2004 roku. W jej skład wchodzi obecnie 15 regionów: Katalonia, Dublin, Flandria, Frankfurt nad Menem, Ile-de-France, Mazowsze, MHAL (Maastricht/Heerlen, Hasselt, Aachen, and Liege), Nord-Pas-de-Calais, Randstad, Rhône-Alpes, South-East England, South Moravia, Stockholm, West Midlands oraz Zealand Denmark.
Działalność sieci PURPLE związana jest z podniesieniem poziomu znajomości zagadnień podmiejskich w skali europejskiej, narodowej i regionalnej. Sieć pracuje również nad zapewnieniem zrównoważonego rozwoju obszarów podmiejskich, skutkującym podniesieniem poziomu jakości życia zarówno mieszkańców miast, jak i ludności żyjącej na obszarach podmiejskich. Główne cele działalności PURPLE to przede wszystkim:
1. Promowanie pomyślnych przekształceń społeczno-ekonomicznych na obszarach podmiejskich i w ich sektorze rolniczym.
2. Wywieranie wpływu na kształtowanie europejskiej polityki regionalnej oraz polityki rozwoju obszarów wiejskich.
3. Pełnienie roli głównego rozmówcy z instytucjami unijnymi w Brukseli oraz z politykami i interesariuszami w całej UE w dziedzinach mających szczególne znaczenie dla europejskich regionów „peri-urban” (obszarów podmiejskich).
4. Tworzenie platformy mającej na celu wymianę wiedzy i dobrych praktyk pomiędzy regionami „peri-urban”, umożliwianie tworzenia połączeń i efektywnej wymiany wyników pomiędzy istniejącymi projektami, a także promowanie nowych, transeuropejskich inicjatyw na tym polu.
Europejska Platforma Regionów Podmiejskich współpracuje również z innymi sieciami europejskimi: Eurocities (Stowarzyszenie dużych miast europejskich) oraz Metrex (Stowarzyszenie europejskich obszarów metropolitalnych).
Główne cele oraz tematyka działalności sieci PURPLE jest ściśle związana z problemami rozwoju terenów podmiejskich na terenie Wielkopolski. Przystąpienie Wielkopolski do Europejskiej Platformy Regionów Podmiejskich pozwoli na wypracowanie odpowiednich metod działania na rzecz zrównoważonego rozwoju terenów podmiejskich na terenie województwa, co jest szczególnie istotne w kontekście przyszłego rozwoju Poznańskiego Obszaru Metropolitalnego.
Organizatorem konferencji jest Samorząd Województwa Wielkopolskiego i Sieć PURPLE.
Szczegółowy program konferencji w załączniku.
Anna Parzyńska – Paschke
Urząd Marszałkowski
Województwa Wielkopolskiego
Biuro Prasowe
61 - 713 Poznań
Al. Niepodległości 18
e:mail rzecznik@umww.pl
tel/fax 61 626 6672
- Szczegóły
- Autor: Biuro Wielkopolski w Brukseli
Według Europejskiego Rankingu Innowacyjności, przepaść innowacyjna między państwami członkowskimi Unii Europejskiej stale się pogłębia, a Polska zajmuje w nim czwartą pozycję od końca. Problem ten dyskutowała unijna komisarz Androulla Vassiliou, prof. Marek Ratajczak, podsekretarz w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, a także pozostali goście konferencji „KIC* jako centrum innowacji i przedsiębiorczości”.
Polska mało innowacyjna
Komentując niechlubną pozycję, jaką Polska zajmuje w opublikowanym pod koniec marca rankingu innowacyjności (za nami są jedynie Łotwa, Rumunia i Bułgaria), prof. Marek Ratajczak przyznał, że nie jest to wynik satysfakcjonujący. Zwrócił on uwagę, że polskie środowiska naukowe nadmiernie koncentrują się na celach ściśle badawczych, nie zwracając uwagi na potencjalne zainteresowanie środowiska biznesowego.
Rafał Mrówka, prezes CC Poland Plus, wypowiadał się bardziej dobitnie, tłumacząc „fatalny stan rozwoju innowacyjności w Polsce” brakiem zrozumienia języka naukowców przez język biznesu, i odwrotnie. Jego zdaniem, środowisko naukowe nie potrafi sprzedać swojej kreatywności i wyników badań sektorowi prywatnemu.
Drugim problemem jest niechęć polskich, a także europejskich inwestorów do podejmowania zbyt dużego ryzyka. „Prototyp w laboratorium uniwersyteckim to za mało, żeby pozyskać większe środki na uruchomienie produkcji – inwestorzy oczekują biznesplanów, jasnej strategii rozwoju oraz zaplecza ludzi, którzy poprowadzą biznes” - powiedział prezes Mrówka.
Inwestycje w innowacje kluczem do rozwoju
Podczas konferencji Androulla Vassiliou, komisarz ds. edukacji, kultury, wielojęzyczności i młodzieży podkreśliła, że „inwestycja w innowacje to jeden z najważniejszych priorytetów Europy. Polska ma ogromny potencjał innowacyjny ze względu na zdolnych młodych ludzi – i warto by z niego skorzystała. A Europa powinna nagradzać innowacyjnych przedsiębiorców oferując im jak najlepsze możliwości rozwoju i realizacji ich pomysłów biznesowych”.
Komisarz przedstawiła dotychczasowe wyniki w dziedzinie kształcenia w ramach KIC. Pierwsze trzy wspólnoty powstały w 2009 r. i zajmują się zmianami klimatycznymi (Opens external link in new windowClimate KIC), technologiami informacyjnymi i komunikacyjnymi (EIT ICT Labs) oraz zrównoważoną energią - KIC InnoEnergy. Z KIC InnoEnergy najbardziej związana jest Polska, której działania skoncentrowane są na czystych technologiach węglowych i gazie niekonwencjonalnym. Działania te koordynowane są przez spółkę CC Poland Plus.
Aż 1900 studentów skorzystało dotychczas z kursów, łączących doskonalenie w dziedzinie nauk ścisłych z przedsiębiorczością. Podkreślając kluczowe znaczenie polskiej Wspólnoty Wiedzy i Innowacji, komisarz Vassiliou zapowiedziała dalszy rozwój Europejskiego Instytutu Innowacji i Technologii (EIT) – europejskiego odpowiednika MIT (Massachusetts Institute of Technology), realizującego projekty KIC.
Nowe ambitne plany
Komisja Europejska planuje utworzenie przez EIT w 2014 r. trzech nowych KIC poświęconych: innowacjom na rzecz zdrowego stylu życia i aktywnego starzenia się, surowcom – ich zrównoważonemu poszukiwaniu, wydobywaniu, przetwarzaniu, recyklingowi i zastępowaniu oraz żywności przyszłości – zrównoważonemu łańcuchowi dostaw od zasobów do konsumentów. Kolejne trzy KIC, poświęcone mobilności w miastach, produkcji oferującej wartość dodaną oraz inteligentnym i bezpiecznym społeczeństwom, miałyby powstać w 2018 r. Jednak to, czy nowe KIC powstaną, uzależnione jest w dużej mierze od losów negocjacji w Parlamencie Europejskim na temat budżetu UE na lata 2014-2020, w którym komisarz Vassiliou zaproponowała znaczny wzrost wydatków na innowacje.
W Europie innowacyjnymi prymusami są Szwecja, Niemcy, Dania i Finlandia. To jednak o wiele za mało. Z badań przedstawionych podczas konferencji przez przewodniczącego Rady Zarządzającej EIT Alexandera von Gabaina, wartość firm z sektora biotechnologii wynosi w USA 300 mld euro, w Unii jest to 10 razy mniej - 30 mld euro. Pokazuje to jaka jest wciąż przepaść między UE a USA w dziedzinie najnowszych technologii.
Antoni Wierzejski
*KIC - to skrót używany do określenia trzech europejskich Wspólnot Wiedzy i Innowacji (Knowledge and Innovation Community).
------------------------
Konferencja „KIC jako centrum innowacji i przedsiębiorczości” odbyła się 6 czerwca na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Zorganizowali ją Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz KIC InnoEnergy.
Autor: www.euractiv.pl
- Szczegóły
- Autor: Biuro Wielkopolski w Brukseli
Ponad tysiąc osób wzięło wczoraj udział w otwarciu nowej siedziby czterech regionów w Brukseli. Marszałek Województwa Wielkopolskiego Marek Woźniak wraz z premierem Hesji oraz prezydentami Akwitanii i Emilii-Romanii zainaugurował w dniu 5 czerwca 2013 r. działalność Domu Regionów w Brukseli. Nowa siedziba czterech przedstawicielstw regionalnych przy Unii znajduje się w samym sercu dzielnicy europejskiej, w pobliżu Parlamentu Europejskiego i innych instytucji unijnych. Wydarzenie uświetnił swoją obecnością Przewodniczący Komisji Europejskiej José Manuel Barroso.
Podczas oficjalnej ceremonii Marszałek Woźniak podkreślił, że moment otwarcia nowej siedziby jest dla Wielkopolski bardzo znaczący; przypada bowiem na 10-lecie jej obecności w Brukseli. W październiku 2003 r., dzięki zaproszeniu Hesji, Biuro Informacyjne Województwa Wielkopolskiego rozpoczęło swoją działalność w budynku, w którym od kilku lat współpracowały trzy regiony z Niemiec, Włoch i Francji. Marszałek podziękował heskim partnerom za udzielone wsparcie, podkreślając jednocześnie, że funkcjonowanie pod jednym dachem z trzema silnymi zachodnioeuropejskimi regionami umożliwiło Wielkopolsce korzystanie z ich wiedzy i doświadczeń, a obecnie jest najlepszym narzędziem wspólnego działania w sercu Unii Europejskiej.
W historycznym momencie otwarcia nowej międzyregionalnej siedziby, Województwo Wielkopolskie reprezentowali również Przewodniczący Sejmiku Lech Dymarski, przedstawiciele grup politycznych sejmiku: Rafał Żelanowski (PO), Franciszek Marszałek (PSL), Marek Sowa (PIS) i Kazimierz Pałasz (SLD) oraz wielkopolscy europosłowie Andrzej Grzyb, Filip Kaczmarek, Marek Siwiec i Konrad Szymański.
Polskę reprezentowali m.in. Stały Przedstawiciel RP przy UE Marek Prawda oraz Ambasador RP w Królestwie Belgii Artur Harazim.
Inauguracja rozpoczęła się uroczystym zawieszeniem flag na dachu nowego Domu Regionów oraz konferencją szefów regionów partnerskich, podczas której potwierdzono wolę dalszej współpracy i zacieśniania wzajemnych stosunków. Głównym punktem programu było jednak wieczorne wydarzenie, które zgromadziło ponad 1000 gości, w tym ambasadorów, posłów do Parlamentu Europejskiego, przedstawicieli innych instytucji UE, Komitetu Regionów, biur regionalnych oraz osób współpracujących z regionami-gospodarzami.
Gościem honorowym inauguracji Domu Regionów był Przewodniczący Komisji Europejskiej José Manuel Barroso, który pogratulował „czterem dynamicznym, innowacyjnym i patrzącym naprzód regionom otwarcia nowego rozdziału współpracy regionalnej”. Pochwalił ich poczucie odpowiedzialności za proces integracji w UE i wspólne starania, aby razem tworzyć Europę. Odwołał się również do słów Marszałka Woźniaka o europejskim optymizmie Polaków, stwierdzając, że w trudnych czasach kwestionowani130528_lv_hessen_96dpi_3_von_3.jpga idei integracji europejskiej ma on szczególną wagę. Przewodniczący Barroso przywołał również słowa byłego Ministra Spraw Zagranicznych oraz posła do Parlamentu Europejskiego Bronisława Geremka: „Stworzyliśmy Europę, teraz trzeba jeszcze stworzyć Europejczyków”, podkreślając potrzebę wzmocnienia tożsamości europejskiej i wiary obywateli w korzyści wypływające z członkostwa w UE.
W swoim przemówieniu, Premier Hesji Volker Bouffier zaznaczył, że wspólna siedziba obejmująca cztery regiony jest unikatowym rozwiązaniem w Brukseli i Europie. „Było dla nas bardzo ważne, aby przenieść przedstawicielstwa do dzielnicy europejskiej, aby być w bezpośredniej bliskości instytucji UE, Komitetu Regionów, wielu Ambasad i przedstawicielstw krajowych i regionalnych.”
Prezydent Regionu Emilia-Romania Vasco Errani podkreślił wzrastające znaczenie regionalnego wymiaru legislacji i polityk europejskich, a przemawiający po nim Alain Rousset, Prezydent Regionu Akwitania stwierdził: „Będziemy dalej kształtować politykę europejską poprzez wspólne działania i inicjatywy. Czerpiąc ze wspólnych doświadczeń, wzmocnimy lobbing opierający się na stanowiskach regionów partnerskich, projektach i innych inicjatywach.”
Marszałek Marek Woźniak podkreślił wagę współpracy pomiędzy Wielkopolską, Hesją, Emilią-Romanią i Akwitanią, która od lat rozwija się wielopłaszczyznowo nie tylko w Brukseli, ale również w samych regionach. „W jej ramach realizujemy projekty i współdziałamy w takich obszarach jak: wymiana naukowa i kulturalna, innowacje i rozwój przedsiębiorczości, polityka społeczna, edukacja i rynek pracy”. Jestem szczęśliwy, że Wielkopolska ma takich partnerów. Wierzę, że razem jesteśmy w stanie wiele razem dokonać. Europa to nie tylko Europa państw, lecz także silnych i dynamicznie działających regionów, posiadających wizję i śmiało patrzących w przyszłość. Dzisiaj w sposób szczególny wierzę w dobry scenariusz dla Europy !
Autor: Biuro Wielkopolski w Brukseli
Zdjęcia: Horst Wagner
- Szczegóły
- Autor: Biuro Wielkopolski w Brukseli
Europosłowie poparli w środę propozycję Rady dotyczącą daty wyborów europejskich w przyszłym roku. Wybory zostaną przeniesione z okresu 5-8 czerwca na 22-25 maja, aby uniknąć kolizji z rozpoczynającymi się wakacjami oraz wypadającymi w okresie czerwcowym Zielonymi Świątkami.
W Polsce europosłów na kolejną kadencję Parlamentu Europejskiego (2014-2019) będziemy wybierać najprawdopodobniej 25 maja 2014 roku.
Zdaniem europosłów, przeprowadzenie wyborów w maju zamiast w czerwcu da również Parlamentowi czas na przygotowanie się do wyboru przewodniczącego Komisji w lipcu.
Po raz pierwszy partie polityczne w kampanii przed wyborami do PE mają wskazać swoich głównych kandydatów, którzy potem mieliby się ubiegać o stanowisko szefa KE.
Walka z niską frekwencją
„To jeden ze sposobów na walkę z coraz niższą frekwencją. Od lat podejmowana próba wyznaczenia jednego dnia dla wszystkich państw członkowskich, co byłoby dla wyrazistości tych wyborów niewątpliwie najlepsze, ma małe szanse powodzenia. Wynika to z odmiennych tradycji, np. w Wielkiej Brytanii wybory zwyczajowo odbywają się w czwartek, podobnie jest w Holandii” - komentował europoseł Rafał Trzaskowski, zasiadający w komisji do spraw konstytucyjnych w PE.
„Mimo, że większość państw członkowskich organizuje je w niedzielę, zważywszy na raczej eurosceptyczne nastroje w tych dwóch państwach, zmuszanie ich do przełamania tej tradycji, mogłoby okazać się kontrproduktywne” – dodał.
Podczas wyborów europejskich konsekwentnie odnotowywana jest coraz niższa frekwencja. W wyborach do Parlamentu Europejskiego w 1979 r., kiedy obywatele po raz pierwszy mieli wpływ na wybór deputowanych do unijnego zgromadzenia wyniosła ponad 60 proc. W następnych utrzymywała się na poziomie powyżej 55 proc. W 2004 wynosiła już tylko niewiele ponad 45 proc. a w ostatnich wyborach, w 2009 r. – 43 proc.
Spadek frekwencji ma związek m.in. z rozszerzeniem na kraje Europy Środkowej, gdzie udział w wyborach jest zwykle na niskim poziomie. Tendencja ta zaczęła być jednak również zauważalna w krajach Europy Zachodniej i dotyczy wszystkich wyborów, nie tylko tych unijnych.
Mieszkańcy UE wybierają swoich reprezentantów do Parlamentu, co pięć lat. Zadaniem posłów jest obrona interesów obywateli w procesie decyzyjnym Unii. Od 1979 roku wybory do PE są powszechne i bezpośrednie. Przedtem, posłowie byli mianowani przez parlamenty krajowe państw członkowskich.
Rada Unii Europejskiej zadecyduje o terminie wyborów jednogłośnie, po konsultacji z Parlamentem, najprawdopodobniej w czerwcu.
Akt z 1978 roku, dotyczący wyborów przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego upoważnia Radę, po konsultacji z Parlamentem, do wyznaczenia alternatywnego terminu wyborów, jeśli niemożliwe jest ich przeprowadzenie w uzgodnionym czasie (tzn. w czerwcu). (jsk)
Autor: www.euractiv.pl
- Szczegóły
- Autor: Biuro Wielkopolski w Brukseli
Telefonia komórkowa w Polsce ma już 20 lat. Od dłuższego czasu telefony osobiste towarzyszą nam właściwe na każdym kroku, również podczas podróży zagranicznych. Początkowo stawki roamingowe w Unii Europejskiej były bardzo wysokie, co odstraszało wiele osób od korzystania z komórek poza granicami kraju. Na szczęście te czasy minęły wraz z przyjęciem „rozporządzenia roamingowego” w 2007 r., a z każdym rokiem jest coraz taniej.
Zgodnie z obowiązującymi obecnie zasadami, minuta rozmowy wychodzącej może kosztować maksymalnie 29 eurocentów , a rozmowa przychodząca 8 c. O centa więcej zapłacimy za wysłanie smsa. Należy jednak pamiętać, że prawo unijne ustala maksymalne stawki, ale operatorzy mogą oferować jeszcze niższe ceny, więc warto poszukiwać najbardziej korzystnej oferty.
Kolejna, choć niewielka obniżka czeka nas już 1 lipca, a prawdziwa rewolucja czeka nas w przyszłym roku. Ostatnio zakończyły się negocjacje pomiędzy Radą, Komisją i Parlamentem Europejskim w sprawie nowego rozporządzenia roamingowego, które przewiduje poważne zmiany dla konsumentów. Od 1 lipca 2014 r. każdy będzie mógł wybierać operatora roamingowego niezależnie od operatora, który obsługuje jego połączenia krajowe i tym sposobem wybrać najtańszą ofertę. Od tego dnia stanieją też maksymalne stawki połączeń międzynarodowych. Największe zmiany obejmą jednak Internet mobilny – za 1 MB danych płacimy obecnie 70 eurocentów, od połowy przyszłego roku zapłacimy jedynie 20 centów, czyli niecałą złotówkę.
2013 to Europejski Rok Obywateli, poświęcony tematyce praw obywatelskich przysługujących osobom pochodzącym z 27 państw członkowskich UE. Biuro Informacyjne Województwa Wielkopolskiego w Brukseli omawia w swoim cyklu najważniejsze przysługujące Europejczykom prawa. Artykuły te pojawiają się również w "Monitorze Wielkopolskim" - comiesięcznym dodatku do "Gazety Wyborczej" i "Głosu Wielkopolskiego".
- Szczegóły
- Autor: Biuro Wielkopolski w Brukseli
Polityka transportowa była głównym tematem spotkania polskiej delegacji do Komitetu Regionów, które odbyło się 30 maja 2013 r. Zaproszenie przewodniczącego delegacji, Marszałka Marka Woźniaka przyjęli radca Łukasz Wojtas, Koordynator Wydziału ds. Polityki Transportowej w Stałym Przedstawicielstwie RP przy UE, oraz Dyrektor Generalny brukselskiego przedstawicielstwa PKP S.A., Tomasz Lachowicz.
Pod koniec stycznia 2013 r. Komisja Europejska opublikowała propozycję IV pakietu kolejowego, w którym zakłada m.in. liberalizację rynku krajowych kolejowych usług pasażerskich, wzmocnienie roli Europejskiej Agencji Kolejowej czy rozdział zarządców infrastruktury od przewoźników kolejowych. Ponieważ dokument w sposób szczególny może mieć wpływ na polskie samorządy i koleje regionalne, przewodniczący delegacji Marek Woźniak zdecydował się poświecić spotkanie delegacji właśnie temu tematowi.
Członkowie zapoznali się ze stanowiskami polskiego rządu oraz PKP w sprawie IV pakietu kolejowego. Wspólnie zdefiniowano punkty styczne oraz działania jakie należy podjąć w celu uwzględnienia polskich interesów samorządowych w ostatecznej wersji dokumentu. Członkom zależy przede wszystkim na tym, aby Urzędy Marszałkowskie nadal miały możliwość zawierania umów z kolejami regionalnymi, co uniemożliwia obecny kształt propozycji Komisji Europejskiej. Komitet Regionów jako pierwszy organ doradczy zaczął pracować nad przygotowaniem swojego stanowiska odnośnie propozycji przedstawionej przez Komisję. Marszałek Adam Struzik, stworzył specjalny zespół roboczy, który ma monitorować treść i proces przyjmowania opinii w Komitecie Regionów, tak aby była ona zgodna z potrzebami polskich regionów.
Członkowie delegacji spotkali się również z Joanną Kaduczak, odpowiedzialną za Wydział Tłumaczeń Polskich w Europejskim Komitecie Ekonomiczno-Społecznym i Komitecie Regionów, która przedstawiła możliwości współpracy z polską delegacją.
Autor: Koordynatorzy delegacji polskiej do KR












